Przejdź do głównej treści
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

Zmienna pogoda i stres roślin

Wiosna 2026 roku okazała się wyjątkowo wymagająca dla sadowników i plantatorów owoców jagodowych. Po okresie wysokich temperatur, które przyspieszyły wegetację, przyszły bardzo duże spadki temperatur – lokalnie nawet -8  ͦC, a następnie chłodne dni i brak opadów. Tak gwałtowne zmiany pogody sprawiły, że wiele upraw znalazło się pod silną presją stresową. Problemy dotyczą zarówno sadów jabłoniowych, gruszowych i czereśniowych, jak również plantacji borówki, malin czy truskawek.

Zmienna pogoda i stres roślin

Wiosna 2026 roku okazała się wyjątkowo wymagająca dla sadowników i plantatorów owoców jagodowych. Po okresie wysokich temperatur, które przyspieszyły wegetację, przyszły bardzo duże spadki temperatur – lokalnie nawet -8  ͦC, a następnie chłodne dni i brak opadów. Tak gwałtowne zmiany pogody sprawiły, że wiele upraw znalazło się pod silną presją stresową. Problemy dotyczą zarówno sadów jabłoniowych, gruszowych i czereśniowych, jak również plantacji borówki, malin czy truskawek.

Kilka czynników osłabiających kondycje roślin

Specjaliści z branży sadowniczej podkreślają, że w tym sezonie rośliny zostały osłabione przez kilka czynników jednocześnie. Uszkodzenia mrozowe pojawiły się w czasie kwitnienia, czyli w jednym z najważniejszych momentów dla budowania plonu. Dodatkowo chłód ograniczył aktywność systemu korzeniowego, a niedobory wilgoci utrudniły regenerację tkanek. W wielu gospodarstwach widoczne są uszkodzone kwiaty, co przełoży się na słabsze zawiązywanie owoców, widoczny jest również zahamowany wzrost młodych pędów.

Jabłonie i grusze – regeneracja po stresie

Doradcy sadowniczy zwracają uwagę, że obecnie najważniejsze jest odbudowanie kondycji roślin. W sadach jabłoniowych i gruszowych zaleca się ostrożne prowadzenie nawożenia oraz stosowanie zabiegów wspomagających regenerację po stresie. Szczególnie istotne staje się dokarmianie dolistne mikroelementami, które wspierają rozwój młodych tkanek i poprawiają funkcjonowanie roślin po okresie niskich temperatur. W praktyce wielu producentów sięga również po preparaty zawierające aminokwasy, ekstrakty z alg morskich czy substancje biostymulujące. I tu polecamy ASCOVIGOR w mieszaninie z AMINOVIGOREM (2,5 l + 2,5 l/ha), CELTIK MAX ALGA, AMALGEROL ESSENCE, IMPROVER.

Eksperci podkreślają jednak, że działania regeneracyjne powinny być dobrze dopasowane do aktualnego stanu plantacji. Zbyt intensywne pobudzanie roślin osłabionych przez mróz może prowadzić do dodatkowego obciążenia i pogorszenia kondycji drzew czy krzewów. Dlatego coraz większe znaczenie ma regularna obserwacja sadów oraz indywidualne podejście do każdej kwatery.

Borówka – stawiamy na odżywienie

Trudna sytuacja występuje również na plantacjach borówki. W wielu rejonach kraju niskie temperatury uszkodziły część kwiatostanów, co może wpłynąć na wysokość plonu. Plantatorzy starają się wspierać regenerację poprzez odpowiednie nawożenie i utrzymanie właściwej wilgotności podłoża. W przypadku borówki szczególnie ważna jest stabilna gospodarka wodna, ponieważ roślina bardzo szybko reaguje na niedobory wilgoci ograniczeniem wzrostu i osłabieniem zawiązków – pomocne będą produkty – ALGAREN TWIN i ASCOVIGOR (dodatkowo wabią pszczoły). Dolistnie – ALGAREN TWIN, a doglebowo – do fertygacji – FERTYGOLD NPK 20-20-20 lub CALFON NPK 14-11-22, aby wspomóc regenerację roślin i lepiej je odżywić do takiej mieszaniny można dodać AMALGEROL ESSENCE w dawce 3l/ha, pobudzi on system korzeniowy i wpłynie na regenerację wiązek przewodzących.

Truskawka i malina – zrównoważona regeneracja

Podobne problemy obserwowane są na plantacjach malin i truskawek. Chłodne noce i wahania temperatur powodują osłabienie roślin oraz spowolnienie pobierania składników pokarmowych. W takich warunkach producenci powinni unikać dodatkowego stresu, zwłaszcza nadmiernego stosowania środków ochrony czy zbyt wysokich dawek nawozów. Coraz częściej podkreśla się, że kluczowe znaczenie ma dziś utrzymanie równowagi między ochroną, nawożeniem i regeneracją. Podczas kwitnienia truskawek dolistnie można zastosować BIO BASSTYL GRAND w dawce 0,2 l/ha + BIOSMART w dawce – 2 – 4 l/ha.
W malinach, podobnie jak w borówkach stosujemy dolistnie ASCOVIGOR, możemy również zastosować wapno wzbogacone aminokwasami, np.: METALOSATE CALCIUM lub REVIVAL. Doglebowo – FERTYGOLD NPK 20-20-20 lub CALFON NPK 14-11-22, aby wspomóc regenerację roślin i lepiej je odżywić do takiej mieszaniny można dodać AMALGEROL ESSENCE w dawce 3l/ha lub AGRIMAX w dawce 300 – 500 g/ha.

Trudny sezon – jak co roku

Producenci owoców zauważają również, że podobne sytuacje pogodowe pojawiają się coraz częściej. Wiosenne przymrozki po ciepłych okresach, długotrwały brak opadów oraz nagłe spadki temperatur stają się jednym z największych wyzwań dla produkcji owoców. Dlatego wielu producentów inwestuje w systemy nawodnieniowe, poprawę jakości gleby oraz technologie wspierające odporność roślin na stres.

Zdaniem ekspertów obecny sezon pokazuje, że nowoczesne sadownictwo wymaga nie tylko skutecznej ochrony, ale również szybkiego reagowania na zmieniające się warunki atmosferyczne. Odpowiednie odżywienie, właściwe nawodnienie i umiejętna regeneracja mogą zdecydować nie tylko o tegorocznym plonie, ale także o kondycji sadów i plantacji w kolejnych latach.